wtorek, 26 września 2017

Czosnkowe zielone szparagi z krewetkami

Nie wiem jakie jest Wasze zdanie, ale osobiście uwielbiam prostotę. Nie trzeba wielu składników i godzin marynowania aby stworzyć coś smacznego. Ta przekąska jest banalnie prosta, ale za to jaka pyszna. Może posłużyć jako dodatek do obiadu zamiast surówki albo lekka kolacja. Ale uprzedzam, znika szybciej niż się przygotowuje ;)

Składniki (na 2 porcje)
-300g krewetek koktajlowych
-300g zielonych szparagów (mogą być także mrożone)
-pół dużej główki czosnku
-oliwa z oliwek
-sól i pieprz

Przygotowanie
Szparagi zblanszować w krótkim czasie. Gdy ostygną podzielić je na mniejsze kawałki. Oliwę rozgrzać na patelni, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, smażyć chwilę. Na czosnkową patelnię wrzucić krewetki. Smażyć aż będą miękkie i się ładnie zrumienią. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać zblanszowane szparagi i smażyć jeszcze kilka minut aż zmiękną. W czasie smażenia całość dobrze mieszać. Podawać na ciepło.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 319,5 kcal
Tłuszcz: 16,8g
Białko: 31,3g
Węglowodany: 7,3g     

Smacznego :-)

21 komentarzy:

  1. Zdecydowanie prostota rządzi. Chociażby dlatego bardzo często u mnie na śniadanie są po prostu jajka sadzone :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proste danie, ale wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja lubię i tak i tak;) Aczkolwiek częściej przy wykorzystaniu kilku prostych składnikach jestem zachwycona bardziej niż przy całej gamie różnorakich produktów czy smaków;) W prostocie siła!;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się przekonać do krewetek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam szparagi, krewetki już mniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi bardzo smacznie :D Nigdy sama nie przygotowywałam krewetek, ale z miłą chęcią bym spróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznaję, że ja do 26 r.ż. jadłam je RAZ! z jakiegoś przepisu z gazety na curry :D No i nie oszukujmy się, w Polsce przez import jednak nie są najtańsze... teraz mi przyszło mieszkać w Hiszpanii i owoce morza są tańsze niż mięso. Do tego świeże warzywa i duża popularność strączkowych... Czasami wcinając marynowane mule się czuję jakby mi się w głowie poprzewracało :D ale są tańsze niż szprotki w Lidlu w PL... Ale tęsknięza twarogiem i śledziami :(

      Usuń
  7. Początek wpisu - jakbym czytała swoje słowa :D Krewetki jadłam tylko w sushi i za bardzo nie wiem jak smakują, ale coś czuję, że to danie skradłoby moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam, uwielbiam szparagi :) ciekawa propozycja

    OdpowiedzUsuń
  9. Krewetki albo się kocha, albo nienawidzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmmm Wygląda wspaniale! Ja uwielbiam krewetki więc przepis idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo apetycznie wygląda i na pewno smakują obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak! Taka prostota do mnie też przemawia! Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie dania, proste i smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawy pomysł na połączenie krewetek i szparagów, na pewno warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Gazpacho

Ze względu na to, że mam przyjemność grzać się w prawie 30 stopniach nie proponuję dziś rozgrzewających zup czy sytych energetycznych gulasz...