poniedziałek, 21 stycznia 2019

Zaproszenie do akcji kulinarnej "Domowy fastfood" + zmiany w Zielonej Kuchni

Na początku chciałabym zaprosić Was do wspólnej zabawy i przyłączenia się do akcji kulinarnej Domowy fastfood. Jak wiadomo, niektórzy są fanami takiej kuchni, a Ci którzy nie są - zazwyczaj też mają ochotę od czasu do czasu na coś na szybko kupionego w budce ;) Chociaż taka forma wyżywienia nie należy do najzdrowszych - zawsze można przygotować coś samemu w domu ze świadomością składników i ich pochodzenia! Podzielcie się swoimi przepisami, jak i kreatywnością. Mile widziane klasyczne potrawy, jak burgery, hot-dogi, frytki, itd. jak i inspiracje z wielu krajów (któż nie lubi np. czaczapuri czy langosza?).
Domowy fastfood
Drugą rzeczą jaką chciałam dziś poruszyć są od dawna planowane przeze mnie zmiany. Ostatnio doszłam do wniosku, że prawdopodobnie nie będę w stanie prowadzić dwóch zupełnie oddzielnych blogów - Zielonej Kuchni i Dietonomii - i dbać o ich promocję. W związku z tym chciałabym zadać Wam, jako odbiorcom, kilka pytań.
Zielona Kuchnia nigdy nie była  nie będzie w 100% zdrowa, fit itd. itp. Gotuję nie tylko dla siebie, a nasze gusta kulinarne są tak odmienne, że wyśrodkować się tego nie da. Czy w związku z tym faktem, nie drażniłyby takie dodatkowe rzeczy na blogu jak np.:
-artykuły o składnikach, zdrowotności itd.
-oznaczenia przepisów typu "wegańskie", "dozwolone przy: nadciśnieniu/cukrzycy/łatwostrawne/itd"
-czasami pewnie także jakieś testy i porady w kwestii fit i sportu.
Ale wpisów na ciężkie mięsa czy burgery także "niestety" nie zabraknie. Czy artykuł o np. antyoksydantach i ich źródłach w żywności nie kłóciłby się z poprzedzającymi go np. nuggetsami smażonymi na głębokim tłuszczu?

Ot. takie moje noworoczne wątpliwości.
Z góry dziękuję za każdą odpowiedź!

poniedziałek, 14 stycznia 2019

Gulasz segedyński (z kapustą kiszoną)

O gulaszu segedyńskim z pewnością wszyscy słyszeli. Jeden z najbardziej znanych węgierskich gulaszy, który nazwę swą zawdzięcza miastu Segedyn (węg. Szeged). Jedno z najprostszych dań jednogarnkowych, które jest także świetną okazją do wykorzystania kiszonej kapusty. 

Składniki (4 porcje)
-800 chudego mięsa wieprzowego (najlepiej lopatki)
-2 duże cebule
-600 g kiszonej kapusty
-0,5 l bulionu
-2 łyżki masła
-słodka papryka
-kminek
-ziele angielskie
-listek laurowy
-sól i pieprz

Przygotowanie
Mięso oczyścić, pokroić w kostkę. Cebulę obrać i pokroić w piórka. W garnku z grubym dnem rozpuścić masło. Wrzucić cebulę i przesmażyć aż się zeszkli. Dodać pokrojone mięso i smażyć przez kilka minut często mieszając.
Kapustę pokroić. Jeżeli jest zbyt kwaśna można delikatnie przepłukać. Dodać do garnka. Całość zalać bulionem. Dodać listek laurowy, ziele angielskie. Gotować na małym ogniu do miękkości mięsa (ok. 40-60 minut) od czasu do czasu mieszając.  Doprawić słodką papryką, kminkiem, solą i pieprzem.
Podawać z pieczywem, pampuchami lub kołdunami. Opcjonalnie z kleksem kwaśnej śmietany.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 625,4 kcal
Tłuszcz: 48,5g
Białko: 34,6g
Węglowodany: 10,2g



Smacznego ;-)

czwartek, 10 stycznia 2019

Tatar wołowy

Tatara wołowego nie może u nas zabraknąć przy żadnej większej okazji. Czy są to święta, czy czyjeś imieniny czy przyjęcie rodzinne z innej okazji. To także kolejna z tych tradycyjnych potraw, które u każdego robi się inaczej. Niektórzy w ogóle podają nieprzyprawiony, nie jako gotową potrawę, a jako "dodatek" do konsumowania jednocześnie z innym daniem. Podstawą dobrego tatara jest wybór dobrego świeżego mięsa wołowego. A w związku z tym możemy zapomnieć o użyciu gotowego mięsa mielonego. Najlepiej jest wybrać się do ulubionego małego sprawdzonego sklepu i samodzielnie wybrać chude porządne kawałki. I z tak zmielonego (najlepiej dwukrotnie) mięsa można przygotować tatar.

Składniki (4 porcje)
-500 g chudego świeżego mięsa wołowego. 
-1 żółtko
-ok. 100 ml oliwy z oliwek
-przyprawa w płynie typu maggi
-słodka papryka
-sól, pieprz
-opcjonalnie: cebula, ogórek konserwowy

Przygotowanie 
Chude kawałki mięsa opłukać i osuszyć. Zmielić dwukrotnie. Włożyć do zamrażarki na 1-3 dni.
Po tym czasie mięso wyjąć i pozostawić do rozmrożenia. Włożyć do miski. Dodać żółtko i oliwę. Doprawić maggi, papryką, solą i pieprzem. Wymieszać dokładnie dłonią. Jeżeli mięso zbyt lepi się do dłoni - dodać więcej oliwy.
Wyłożyć na talerz lub półmisek. Podawać z pokrojoną drobno cebulą i/lub ogórkiem konserwowym.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 413,8 kcal
Tłuszcz: 33,2g
Białko: 30,2g
Węglowodany: 0,1g


Smacznego ;-)

niedziela, 30 grudnia 2018

Ryba po grecku (w pomidorach z warzywami)

Ryba po grecku, określana także rybą w pomidorach czy z warzywami, nieodzownie kojarzy się ze Świętami Bożego Narodzenia. Wpisała się w tradycję tak, że także u nas, na obczyźnie nie mogło jej zabraknąć. Jest to jedna z tych potraw, która mimo że tradycyjna, w prawie każdym domu przygotowywana jest inaczej. W mojej rodzinie zawsze to był dorsz z mniejszą lub większą ilością startych warzyw. A jak przygotowuje się ją u Was? 

Składniki (6 porcji)
-800 g dorsza
-4 średnie marchewki
-3 cebule
-1/2 selera korzeniowego
-150 ml passaty pomidorowej lub kilka łyżek koncentratu pomidorowego
-2 jajka
-ok 100 g mąki pszennej (tyle co potrzebujemy do panierowania)
-sól, pieprz (najlepiej cytrynowy)
-słodka papryka
-1 łyżeczka cukru
-olej do smażenia

Przygotowanie
Dorsza umyć, osuszyć, pokroić w nieduże kawałki. Przyprawić solą i pieprzem. Jajka rozkłócić w głębokim talerzu, do drugiego wsypać mąkę. Na patelni rozgrzać olej. Kawałki ryby panierować w kolejności mąka - jajko - mąka i smażyć na złoty kolor. Odłożyć na talerz wyścielony ręcznikiem papierowym w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu.
Marchew i seler obrać, zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju. Zeszklić cebulę. Dodać resztę warzyw. Przesmażyć. Podlać trochę wody i dusić do miękkości warzyw. Gdy warzywa będą miękkie, przyprawić solą, pieprzem, słodką papryką i cukrem. Dodać passatę lub koncentrat i dusić jeszcze kilka minut.
Usmażonego dorsza poukładać na talerzykach lub półmiskach. Przykryć warstwą ciepłych warzyw. Odstawić do wystygnięcia.
Rybę po grecku podawać na zimno. Najlepiej przygotować ją dzień wcześniej.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 415,6 kcal
Tłuszcz: 21,4g
Białko: 30,2g
Węglowodany: 22,3g


Smacznego ;-)

sobota, 15 grudnia 2018

Drożdżowe paluchy cynamonowe

Uwielbiam kiedy w domu rozchodzi się zapach świeżego drożdżowego ciasta. Podkreślony nutą cynamonu, to już w ogóle atmosfera pełnego relaksu. Dziś proponuję drożdżówki idealne do kubka mleka, kakao, czy porannej kawy. Starałam się odwzorować smak z dzieciństwa - moich ulubionych wówczas kupowanych w lokalnej piekarni. 

Składniki (10 sztuk)
-500 g mąki pszennej
-5 dag świeżych drożdży
-1 szkl. Mleka
-1/2 szkl. cukru
-op. cukru wanilinowego
-2 żółtka
-1 jajko
-1/2 kostki masła lub margaryny
dodatkowo:
-5 łyżek cukru
-3 łyżki cynamonu

Przygotowanie
Drożdże pokruszyć do miseczki. posypać odrobiną cukru i zalać ciepłym mlekiem. Pozostawić do wyrośnięcia.
Masło lub margarynę rozpuścić i ostudzić. W misce ubić żółtka z cukrem. Dodać mąkę, cukier wanilinowy, tłuszcz i zaczyn drożdżowy. Całość wymieszać łyżką. Zagniatać aż ciasto ostanie od rąk. Pozostawić na 20-30 minut do podrośnięcia.
Pozostały cukier wymieszać z cynamonem. Wyrośnięte ciasto zagnieść jeszcze raz i podzielić na 10 części. Każdą część wałkować na nieduży prostokąt. Każdy obficie posypać cukrem z cynamonem i zwinąć. Nakryć i pozostawić do wyrośnięcia.
Jajko rozkłócić i posmarować nim każdą bułkę. Posypać lub obtoczyć w cukrze z cynamonem. Piec około 30 minut w temperaturze 160 stopni.

Wartość energetyczna (1 sztuka)
Energia: 355.4 kcal
Tłuszcz: 12,6g
Białko: 7,7g
Węglowodany: 52,9g





Smacznego :-)

wtorek, 20 listopada 2018

Pieczone pierożki z tuńczykiem i papryką (pieczone empanadas)

Pieczone pierożki goszczą u nas dość często. Pozwalają na różnorodność farszu, a także świetnie  pasują jako przekąska do lekkich zup. Tym razem postawiliśmy na tuńczyka i paprykę. 

Składniki (ok. 12szt - 4 porcje)
-3 szkl. mąki pszennej
-1/4 szklanki rozpuszczonego smalcu lub margaryny
-1 szkl. ciepłej wody

-2 puszki tuńczyka w oleju (ok. 230g)
-1/2 czerwonej papryki
-1/2 małej cebuli
-1 ząbek czosnku
-słodka papryka
-ostra papryka
-sól, pieprz

Przygotowanie
Z mąki, smalcu, szklanki ciepłej wody zagnieść elastyczne ciasto. Owinąć folią spożywczą i włożyć na 30 minut do lodówki.
Na patelni rozgrzać olej z tuńczyka. Cebulę drobno posiekać. Zeszklić na oliwie z przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Paprykę umyć, oczyścić i drobno pokroić. dodać do cebuli. Podsmażyć kilka minut. Dodać tuńczyka z puszki. Całość wymieszać, doprawić i podsmażyć jeszcze chwilę. Ostudzić.
Ciasto rozwałkować, dużą filiżanką wycinać kółka. Na każdy "placek" kłaść łyżką farsz. Zalepić. Gotowe pierożki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni.

Wartość energetyczna (1 porcja - ok. 3 sztuki)
Energia: 557,5 kcal
Tłuszcz: 20,7g
Białko: 26g
Węglowodany: 66,5g




Smacznego ;-)



niedziela, 30 września 2018

Francuska zupa cebulowa

Gdy chłód i szaruga za oknem sięgamy po sycące i rozgrzewające dania. Francuska zupa cebulowa nadaje się do tego idealnie. Chociaż prosta i kilkuskładnikowa, zniewala smakiem, a z dodatkiem grzanek i sera dodaje energii na długo.

Składniki (4 porcje)
-1 kg cebuli
-3 łyżki masła
-2 łyżki oleju
-350 ml białego wytrawnego wina
-1 l bulionu
-listek laurowy
-100 g tartego sera gruyère (można użyć także np. ementalera)
-1 bagietka
-świeży tymianek
-sól, pieprz

Przygotowanie
Cebulę obrać, przekroić na pół i pokroić na cienkie półplasterki. W garnku rozgrzać masło z oliwą. Dodać cebulę. Dusić na średnim ogniu około 30-40 minut od czasu do czasu mieszając.
Zwiększyć moc palnika i przesmażyć jeszcze chwilę mieszając (cebula powinna mieć kolor karmelu). Dodać listek laurowy i wino. Gotować kilkanaście minut. Po tym czasie dodać bulion. Gotować około 30 minut. Doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem i tymiankiem.
Bagietkę pokroić na plastry. Posmarować delikatnie masłem. Opiec lekko w piekarniku.
Zupę rozlać do żaroodpornych miseczek albo do jednego dużego naczynia. Na wierzchu poukładać grzanki, posypać całość serem. Podpiec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni do rozpuszczenia się sera. Podawać na gorąco.


Smacznego :-)

środa, 26 września 2018

Marchewka z rodzynkami i cynamonem

Zaniedbałam ostatnio trochę bloga. Niestety spowodowane było to naprawdę ważnymi wydarzeniami. Jakby tego było mało w międzyczacsie sraciłam gdzieś zdjęcia do wpisów w wersji roboczej, więc na dobrą sprawdę wiele muszę nadrobić. Ale wracam już pomału do dawnej regularności, a także zaczynam rozwijać Dietonomię, chociaż jeszcze trochę czasu zajmie dorowadzenie jej do poziomu, jaki chciałabym na początek uzyskać.
Dziś z doskoku proponuję pyszną marchewkę jako dodatek do obiadu. Świetnie komponuje się z neutralnymi mięsami - np. filetem kurczaka z patelni grillowej, pieczonym kurczakiem, czy gotowanym mięsem. Lekko słodka i pachnąca.

Składniki (4 porcje)
-500g marchwi
-2 łyżki neutralnego w smaku oleju (rzepakowy, słonecznikowy itd.)
-duża garść rodzynek
-1/2 łyżeczki cynamonu
-1 łyżeczka cukru

Przygotowanie 
Marchew umyć, obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Na patelni rozgrzać olej. Dodać marchew, przesmażyć na średnim ogniu 5-7 minut. Całość posypać cukrem i cynamonem, dodać rodzynki. Wymieszać drewnianą łopatką. Smażyć kilka minut od czasu do czasu mieszając.
Podawać na ciepło jako dodatek do dań głównych.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 134,2 kcal
Tłuszcz: 7,2g
Białko: 1,6g
Węglowodany: 15,3g



Smacznego :-)

poniedziałek, 30 lipca 2018

Ciasto ucierane z truskawkami i płatkami migdałowymi

Słodkości bardzo rzadko u nas goszczą, a jeśli już, to właśnie w formie "suchszej" typu drożdżowe czy ucierane. O owocach sezonowych już nie wspomnę. Zakupy na to ciasto robiłam kilka razy, a za każdym razem truskawki nie doczekały nawet wyjęcia mąki z szafki. Podobnie z czereśniami. Oczywiście bardzo mnie cieszy, że świeże owoce mają powodzenie w moim domu. Tylko z sezonowością na blogu gorzej. Nigdy nie trafię z wypiekami w dobry czas ;) 
Ciasto jest puszyste i sprężyste, smacznie wilgotne. Z powodzeniem nadaje się do upieczenia z innymi owocami.

Składniki (na blachę ok 20x20cm)
-200 g mąki pszennej
-40 g mąki ziemniaczanej
-1 kostka masła
-150 g cukru
-4 jajka
-cukier wanilinowy
-czubata łyżeczka proszku do pieczenia
-szczypta soli
-150 g jogurtu greckiego
-500 g truskawek
-50 g płatków migdałowych.

Przygotowanie
Truskawki umyć, odszypułkować i odłożyć by obciekły.
Masło utrzeć z cukrem, cukrem wanilinowym i szczyptą soli. Dalej ubijając, stopniowo dodawać po 1 jajku, później mąkę pszenną wymieszaną z ziemniaczaną i proszkiem do pieczenia, a na końcu jogurt grecki. Ciasto przełożyć do blachy wyłożonej papierem do pieczenia.
Na masie rozłożyć owoce (wedle uznania mogą pozostać w całości lub pokrojone w połówki) i posypać płatkami migdałowymi. Piec w temperaturze 170 stopni przez około 50 minut.



Smacznego ;-)

środa, 25 lipca 2018

Dietonomia, nowy blog

Po małej przerwie już niedługo nadrobię wszystkie zaległe wpisy na blogu. Trochę się ostatnio działo, ale o tym innym razem.
W międzyczasie zapraszam serdecznie na mój nowy blog - Dietonomia. Co prawda jest jeszcze w powijakach i cały czas staram się dopiąć wszystko na ostatni guzik (łącznie z szablonem), ale jestem także otwarta na wszelkie sugestie.
Zielona Kuchnia oczywiście nadal będzie funkcjonować :) 

poniedziałek, 9 lipca 2018

Zupa mleczna z kluskami lanymi

Chociaż potrawa banalna, to jedna z tych które przywołują miłe wspomnienia z dzieciństwa. Ciepła zupa mleczna z domowymi kluseczkami bardzo często gosciła w naszym domu kiedy byliśmy mali. Chociaż mama wracając z 12godzinnej zmiany w pracy bywała bardzo przemęczona, zawsze nas rozpieszczała taką kolacją i kanapkami z domowym dzemem i masłem/twarożkiem. Na ciepło świetnie nadaje się także na sniadanie.

Składniki (4 porcje)
-2 jajka
-szklanka mąki pszennej
-szczypta soli
-1/4 szklanki mleka mleka do klusek
-1 litr mleka (u nas zawsze świeze 2%)

Przygotowanie
Do miseczki wbić jajka, dodac mąkę, sól i mleko. Całość rozmieszać widelcem. Ciasto powinno mieć gęstą konsystencję.
Mleko wlać do garnka, powoli zagotowac na małym ogniu. Ciasto przelewać nad garnkiem na grubsze sito cały czas mieszając cieple mleko. Gdy całe ciasto przelejemy przez sito do gorącego mleka przegotować całośc jeszcze 5 minut. Pozostawić na ok. 10 minut by kluski się rozkleiły. Podawać na ciepło z kanapkami z dżemem i/lub masłem lub twarogiem. Świetnie pasuje także do drożdżówek na słodko.

Wartość energetyczna (1 porcja)
Energia: 289,2 kcal
Tłuszcz: 9,3g
Białko: 16,5g
Węglowodany: 35g

Smacznego :-)

Zaproszenie do akcji kulinarnej "Domowy fastfood" + zmiany w Zielonej Kuchni

Na początku chciałabym zaprosić Was do wspólnej zabawy i przyłączenia się do akcji kulinarnej  Domowy fastfood . Jak wiadomo, niektórzy są f...