więc dziś cytuję:
Składniki
-pół kostki masła lub margaryny (125 g)
-6,5 dag cukru pudru
-1 jajko
-1 żółtko
-2 łyżki kawy rozpuszczalnej (w granulkach, nie w płynie)
-22,5 dag mąki
-1 łyżka mleka
Przygotowanie
Masło pokroić w małą kosteczkę. Umieścić w misce. Dodać 6,5 dag cukru pudru, kawę i mąkę. Wbić jajko. Składniki wymieszać mikserem, następnie zagnieść jednolite, gładkie ciasto. Zawinąć w folię przezroczystą, ochładzać 30 minut.
Ochłodzone ciasto rozwałkować, niezbyt cienko. Szklanką wycinać półksiężyce. Układać je na blaszce, posmarowanej margaryną. Żółtko roztrzepać z mlekiem. Posmarować ciasteczka. Piec 10 - 12 minut w temperaturze 175 stopni.

Fajne są, dodatkowo działa na ich plus to, że mają w sobie kawę, w której ja się ostatnio zakochałam :D
OdpowiedzUsuńKawę uwielbiam, więc może i ja skorzystam z wypróbowanego przepisu..
OdpowiedzUsuńpzdr;D
Idealne do... popołudniowej kawki :)
OdpowiedzUsuńOj tak, kawowe wypieki to coś, co lubimy :>
OdpowiedzUsuńmysle ze sa smaczne! schrupalabym sobie choc jeden kawaleczek:)
OdpowiedzUsuńmuszą być pyszne :)
OdpowiedzUsuńŚwietne ciacha! Wszystko co kawowe uwielbiam:)
OdpowiedzUsuńkawowe.. do schrupania :-)
OdpowiedzUsuń