Składniki
-180 g mąki
-120 g margaryny
-80 g cukru pudru
-4 cytryny
-7 jaj
-200 g cukru
-200 g śmietany 18%
Przygotowanie
Z mąki, 60 g cukru pudru i margaryny zagniatamy ciasto, rozwałkowujemy i wykładamy nim formę. Pieczemy 10 minut w temp 200 st. Cytryny szorujemy, osuszamy, ścieramy skórkę i wyciskamy sok, mieszamy je ze śmietaną, cukrem i jajami. Wylewamy masę na ciasto i pieczemy 1 godz w temp. 170 st. Po ostygnięciu posypujemy pozostałym cukrem pudrem.

W takim razie cytrynowy sernik na moim blogu byłby dla Ciebie idealny :)
OdpowiedzUsuńŁadnie się prezentuje ta tarta, choć to raczej nie moje smaki.
Pozdrawiam
ale bym zjadła !
OdpowiedzUsuńprzepysznie! cytrynowy posmak w wypiekach to jest to!
OdpowiedzUsuńJa chętnie bym się poczęstowała, wygląda bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńPyszna, zjadłabym ,bo lubię cytrynowe :)
OdpowiedzUsuńwyglada smakowicie:)
OdpowiedzUsuńgorzkiego nie, ale kwaśne uwielbiam :-)
OdpowiedzUsuńa ja ani gorzkiego, ani kwaśnego, no może tylko ciut (;
OdpowiedzUsuńA ja mogę wręcz odwrotnie - słodkie aż do mdłości! Niestety :P
OdpowiedzUsuńAle jak już mi się przeje słodkie, to kwaskowym nie pogardzę...taką tartą na przykład, mmm!
jeszcze jej nie robiłam, ale mam w planach:)
OdpowiedzUsuńbardzo ciekawa tarta :) lubię cytrynowe wypieki
OdpowiedzUsuń