Składniki
-kalafior
-2/3 szklanki kaszy manny
-1 i 2/3 szkl. mleka
-3 jajka
-bułka tarta
-olej do smażenia
-sól i pieprz
Przygotowanie
Kalafior oczyścić, podzielić na różyczki. Włożyć do lekko osolonego wrzątku, gotować kilka minut. Odcedzić, ostudzić, pokroić na małe kawałeczki.
Kilka łyżek mleka odlać, wymieszać z kaszą manną. Pozostałe mleko mocno podgrzać. Gdy zacznie wrzeć, dolewać kaszkę, cały czas mieszając. Gotować chwilę na małym ogniu aż zgęstnieje. Ostudzić.
Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywno. Do kaszy dodać kalafior i żółtka, wymieszać. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Dodać ubite białka, delikatnie wymieszać. Z masy uformować kotleciki, obtoczyć w bułce tartej. Olej rozgrzać na patelni, usmażyć kotlety z obu stron na złoty kolor. Osączyć z tłuszczu.

kobieto! Ty to masz głowę!!!! robię takie kotlety tylko że z gotowanej kapusty już tyle lat i nie przyszło mi nigdy do głowy, że i z kalafiora też można. Bardzo mi się podoba ta opcja! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDawno go nie jadłam, muszę jak najszybciej wprowadzić go z powrotem do swojego jadłospisu:)
OdpowiedzUsuńwilczyca-Aga, a mi by kapusta do głowy nie przyszła! :D
OdpowiedzUsuńu mnie bez kalafiora nie ma życia ;)
Świetny przepis! koniecznie muszę spróbować. Ja też jadłam podobne z kapustą i też pyły pyszne.
OdpowiedzUsuńsporo osób właśnie wspomina o takich z kapustą, a ja sierotka w życiu jeszcze na nie nie trafiłam ;))
OdpowiedzUsuń