Składniki
-1 jajko
-3-5 łyżek cukru (według uznania)
-500 g mąki
-1 łyżeczka soli
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-250 ml mleka
-125 ml oleju
-sok i skórka z 1 cytryny
-torebka zielonej herbaty (lub łyżeczka liściastej). Może być smakowa
Przygotowanie
W gorącym mleku zaparzyć herbatę. Mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól i skórkę z cytryny wsypać do miski i wymieszać. W drugiej misce wymieszać olej, ostudzone mlek (w przypadku herbaty liściastej należy je wcześniej przecedzić), jajko, sok z cytryny. Suche składniki połączyć z mokrymi, wymieszać całość. Masę poprzekładać do foremek na muffinki. Piec w 200 st. do zarumienienia (ok 20-30 minut).

Wspaniałe są! Zjadłabym na śniadanie:)
OdpowiedzUsuńna pewno pychota :) wypróbuje
OdpowiedzUsuńMuffinek z zieloną herbatą jeszcze nie smakowałam. Super pomysł. :)
OdpowiedzUsuńooo...zielona herbata i muffinki..mniam...zielony stolik pozdrawia zieloną kuchnię:)
OdpowiedzUsuńa to ci dopiero!
OdpowiedzUsuńzapisuję ;]
Bardzo ciekawa propozycja :)
OdpowiedzUsuńwlasnie sie biore za ich pieczenie. Mam nadzieje na naprawde mocny posmak herbaty :-)
OdpowiedzUsuń