Osobiście bardzo lubię kolor zielony. Dlaczego zielone nie mogłoby być ciasto? Część z Was pewnie spotkała się już ze Shrekiem. Podobno istnieje też wersja brzoskwiniowa - Fiona.
Składniki
-5 jaj
-5 łyżek cukru
-5 łyżek mąki pszennej
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-2 łyżki oleju
-kilka kropel aromatu do ciast (np. cytrynowego)
-duża butelka (lub 3 małe) soku zielonego (z kiwi)
-3 budynie śmietankowe
-400 ml śmietanki deserowej 30%
-3 galaretki agrestowe lub kiwi
-2 opakowania delicji
Przygotowanie
Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać cukier. Wymieszać z żółtkami, aromatem, proszkiem do pieczenia i olejem. Następnie małymi porcjami dodawać mąki, ciągle mieszając. Wylać do wyłożonej papierem blachy i piec w piekarniku nagrzanym do 180st przez 25-30 minut.
Budynie rozpuścić w 1,5 szklanki soku. Pozostały sok zagotować. Wlać budynie. Ponownie zagotować. Gorącą masę rozprowadzić na ostudzonym biszkopcie. Na przestudzonej masie ułożyć delicje.
1 galaretkę rozpuścić w 3/4 szkl. gorącej wody. Pozostawić aż lekko stężeje. Śmietankę ubić. Pod koniec ubijania dodać przestudzoną galaretkę. Masę wyłożyć na delicje.
2 galaretki rozpuścić w 800ml. Pozostawić do ostygnięcia. Przełożyć na ciasto. Wstawić do lodówki lub przegowywać w innym chłodnym miejscu.
Smacznego ;-)
wtorek, 26 czerwca 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Śledzie po kaszubsku
Nowy rok to chyba dobry czas na powrót do blogowania. Postanowiłam także zadbać o to by w przyszłości pojawiło się trochę więcej przepisów n...
-
Macie tak czasami, że w domu brakuje jajek i/lub mleka, a wam niemiłosiernie chce się czegoś słodkiego? U mnie ostatnio jest to na porządku ...
-
Jakiś czas już nie było kanapek na blogu. W ostatni weekend zagościła u nas kolejna amerykańska pyszność, jaką jest Tuna Melt. Pełna energii...

Ładny ten shrek. Nie robiłam jeszcze,ale słyszałam ,że pyszne jest.
OdpowiedzUsuńDawno Cię nie było na blogu. Mam nadzieję,że wróciłaś na dobre :-)
Pozdrowienia:)
Też mam Majano taką nadzieję :) :)
UsuńO ciasteczku - Fionie jeszcze nie słyszałam :)
OdpowiedzUsuńRobiłam kilkukrotnie :) Ciacho bardzo dobre i ciekawie wygląda :)
OdpowiedzUsuńNie jadłam go jeszcze, a szkoda, bo Twoje wygląda bardzo apetycznie:)
OdpowiedzUsuńsłyszałam o tym cieście ale nie miałam okazji nigdy go zrobić.
OdpowiedzUsuńa ja wlasnie dzis kupilam kawelk takiego cista dzieki za przepis bede probowac :)
OdpowiedzUsuńwygląda fantastycznie! jejku, ale bym zjadła :)
OdpowiedzUsuńpolecam!!
OdpowiedzUsuńmeeeega dobre <3