Składniki (na ok 20szt):
-25 dag margaryny
-6-7 jajek
-6 łyżek cukru
-2 paczki cukru wanilinowego
-1 szkl. mąki pszennej
-1 szkl. mąki ziemniaczanej
-1 czubata łyżka proszku do pieczenia
Przygotowanie:
Zmiksować składniki i piec w gofrownicy.


Smacznego! :)
pyszności, uwielbiam gofry z samym cukrem pudrem
OdpowiedzUsuńmniam, zjadlabym takie gofry:)
OdpowiedzUsuńKochana, nie miałam pojęcia, że pichcisz!:D
OdpowiedzUsuńOsz Ty, następnym razem na sesję przywozisz coś swojego, nie ma bata!:D
Marta
Ależ u Ciebie smakowitości! ;-) A tu jak na złość z nadejściem mrozów mam niepohamowane żądze na słodkie i tłuste (czym zazwyczaj gardzę...) ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło i życzę szczęścia w candy!
takie gofry uprzyjemnią każdą chwilę z nimi spędzoną ;-)
OdpowiedzUsuńJak już dawno nie robiłem sobie gofrów, aż ślinka leci
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować Twój przepis, bo zwykle robiłam inaczej. Moje wychodzą średnio chrupiące...
OdpowiedzUsuń